Przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego – wszystko na temat

Przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego – wszystko na temat

Pęcherz płodowy, czyli worek wypełniony płynem, powinien pęknąć dopiero w trakcie porodu. Gdy dzieje się inaczej – mówimy o jego przedwczesnym pęknięciu. Jeżeli ciąża jest już donoszona, nie stanowi to oczywiście większego problemu. Co jednak, gdy do terminu jeszcze co najmniej kilka tygodni?

Jak przebiega pęknięcie pęcherza płodowego?

Ciężarnym bardzo często zdarza się zadawać pytanie: „Czy mogę przeoczyć objawy porodu?” Odpowiedź na to pytanie brzmi oczywiście: „nie”, można natomiast przeoczyć… sączenie się wód płodowych.

Problem polega na tym, że pęknięcie pęcherza płodowego odbywa się stopniowo (w większości przypadków). Najczęściej z początku wody tylko się sączą, co przyszła mama – zwłaszcza w końcówce ciąży, łatwo może pomylić z popuszczaniem moczu. Warto więc zauważyć, że po pierwsze – wody płodowe są niemal bezzapachowe i mają lekko różowe zabarwienie. Ponadto, wypływają pod większym ciśnieniem podczas kucania, dzieje się to zupełnie bez kontroli ze strony kobiety.

Pęcherz płodowy a donoszona ciąża

Chociaż wiele kobiet wyobraża sobie, że ich poród zacznie się „filmowo” – mokrą, wielką plamą na podłodze, to w istocie zdarza się to tylko u 10% ciężarnych (i rzadko odejście wód jest tak „spektakularne”). W pozostałych przypadkach pęknięcie pęcherza płodowego następuje podczas akcji porodowej.

Ciąża donoszona to ta, która trwa dłużej, niż 37 tygodni. Jeśli w takiej sytuacji dochodzi do pęknięcia pęcherza, oznacza to rozpoczęcie akcji porodowej. Problem polega na tym, że w niektórych przypadkach – mimo odejścia wód, nie pojawiają się skurcze. Wówczas lekarze podejmują decyzję albo o wydłużeniu czasu oczekiwania, albo – częściej, o wywołaniu porodu (np. poprzez podanie okscytocyny). Wywołanie akcji porodowej jest niezbędne z uwagi na ryzyko zapalenia wód błon płodowych – po 24 godzinach od pęknięcia pęcherza prawdopodobieństwo takiej nieprawidłowości wynosi aż 40%.

Przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego

Pęknięcie wód płodowych stanowi poważny problem w przypadku ciąż niedonoszonych. Z jednej strony bowiem dziecko powinno zostać w brzuchu mamy jak najdłużej, z drugiej – pojawia się ryzyko zapalenia błon płodowych. Jakie postępowanie oferuje w tym przypadku nowoczesna medycyna?

Jeśli do pęknięcia pęcherza doszło między 32 a 37 tygodniem ciąży, lekarze decydują o wywołaniu akcji porodowej. Na takim etapie ciąży płuca dziecka są już bowiem w pełni wykształcone, ewentualnie podaje się zastrzyki mające usprawnić ich działanie po porodzie.

Jeżeli pęcherz pęka na wcześniejszych etapach ciąży, sytuacja staje się o wiele bardziej skomplikowana. Dziecko może nie przeżyć poza organizmem matki, z drugiej strony – zagraża mu infekcja.

W takich okolicznościach podejmuje się decyzje o umieszczeniu ciężarnej na oddziale patologii ciąży z zamiarem jak najdłuższego podtrzymania ciąży z równoczesnym zapobieganiem powstania zapalenia.

W praktyce wygląda to tak, że przyszła mama do końca ciąży musi leżeć na szpitalnym łóżku – poruszanie się musi być ograniczone do naprawdę niezbędnego minimum. Zarówno dziecko, jak i matka, poddawani są regularnym badaniom. Ciężarnej wykonuje się badania krwi z uwzględnieniem CRP (jego podwyższony wynik wskazuje na toczący się stan zapalny w organizmie), w brzuchu podgląda się natomiast ilość płynu owodniowego. Ponadto, ciężarna otrzymuje leki hamujące czynność skurczową macicy, antybiotyki oraz leki stymulujące rozwój płuc u dziecka.

Chociaż cały ten proces jest bardzo trudny, wymaga wielu badań oraz ogromnej cierpliwości i wytrwałości ze strony ciężarnej – warto go znieść. Procedura ta może opóźnić bowiem poród nawet o osiem tygodni, co dla ciąż z 23-24 tygodnia oznacza po prostu uratowanie życia dziecka.

Dodaj komentarz