Depresja u psa. Jak ją rozpoznać i leczyć?

Depresja u psa. Jak ją rozpoznać i leczyć?

Depresję nazywa się chorobą cywilizacyjną – dotyka miliony ludzi na całym świecie, nie zważając na płeć, wiek czy styl życia. Wiemy o niej bardzo dużo, ale wciąż potrafi zaskoczyć. Przykład? Okazuje się, że może wystąpić także u psa. Sprawdź, czym objawia się ta choroba u zwierzęcia i jak mu pomóc.

Pies jest niezwykle empatycznym zwierzęciem – wie o tym każda osoba, która miała kiedyś takiego czworonoga pod swoją opieką. Zwierzak reaguje radością na radość, smutkiem na smutek, potrafi pocieszać i okazywać skruchę. Niestety, ta wielka emocjonalność sprawia także, że psiak staje się podatny na depresję. Co zazwyczaj może ją wywoływać?

Depresja u psa – przyczyny

Najczęstsze powody psiej depresji to przykre dla zwierzaka wydarzenia, pośród których można wymienić:

  • Przyjście na świat dziecka

W niektórych domach bardzo zwraca się uwagę na to, aby wraz z pojawieniem się dziecka pies nie czuł się „odstawiony na boczny tor”. Może być jednak i tak, że noworodek tak pochłania uwagę rodziców, że ci nie mają już czasu i energii na pieszczoty czy zabawę z czworonogiem – może też się zdarzyć, że ukochany dotąd zwierzak zaczyna wzbudzać irytację. Zwierzę odczuwa wówczas zagrożenie.

  • Rozłąka z właścicielem

Pies może zachorować na depresję z powodu rozstania ze swoim właścicielem – np. wtedy, gdy ten wyjeżdża na kilkutygodniowy kontrakt. Oczywiście chorobę może wywołać także rozstanie nieodwracalne, wynikające ze śmierci „pana”.

  • Zmiana miejsca zamieszkania

Zmiana miejsca zamieszkania jest trudna nie tylko dla ludzi – także zwierzęta dotkliwie odczuwają stratę i tęsknotę.

  • Zmiana rytmu życia

Przykładem może być tu chociażby ograniczenie liczby wyjść, wynikające np. ze zmiany pór roku.

Ryzyko wystąpienia depresji rośnie także u psów, którym nie dostarcza się odpowiedniej porcji ruchu (krótkie spacery), możliwości zabawy (brak zabawek) oraz zwykłych pieszczot i uwagi ze strony właściciela.

Psia depresja – symptomy

Jakie objawy mogą świadczyć o tym, że nasz psiak wpadł w sidła choroby? Przede wszystkim będzie to widoczna zmiana – zwierzę zaczyna się inaczej zachowywać, traci swój wigor i radosne spojrzenie. Ponadto zazwyczaj można zaobserwować:

  • spadek apetytu,
  • spadek energii – niechęć do wspólnej zabawy, preferowanie odpoczynku na legowisku,
  • zwiększoną senność,
  • unikanie zabawy z innymi zwierzętami,
  • podkulony ogon – pies sprawia wrażenie, jakby czegoś się bał albo był po prostu smutny,
  • zwiększoną lękliwość,
  • zwiększoną agresję,
  • przesypianie większości doby.

Depresja u psa – jak się ją leczy?

Psia depresja to problem, który odpowiedzialny opiekun potraktuje z należytą powagą. Pierwsze kroki zawsze należy skierować do weterynarza, który dokładnie przebada zwierzę (wykonując również badania diagnostyczne, np. USGSonomammografiaSonomammografia, czyli USG piersi, to badanie gruczołu piersiowego. Obok mammografii stanowi jedną z najpopularniejszych metod diagnostycznych chorób piersi. Badanie to jest zalecane kobietom do 35 roku życia z uwagi na gęstą budowę gruczołu piersiowego w młodym wieku oraz w przypadku zmian mastopatycznych w przypadku, gdy mammografia jest niewystarczająca. Wskazana jest również kobietom, które w okresie klimakterium stosują HTZ wpływającą na zgęstnienie struktury piersi. Badanie to nie naraża pacjentek na promieniowanie jonizujące.   ). Istnieje bowiem pewne prawdopodobieństwo, że zachowanie psa wynika nie z depresji, ale np. z bólu zęba czy osłabienia chorobą (np. nowotwór, choroba nerek, choroby jamy brzusznej). Dopiero gdy specjalista stwierdzi, że zwierzak nie cierpi w z powodu fizycznych dolegliwości, można wziąć pod uwagę depresję i skierować swoje kroki do psiego behawiorysty.

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy psią depresję można – podobnie jak chorobę u ludzi, leczyć za pomocą leków antydepresyjnych. Okazuje się, że tak. Leczenie farmakologiczne trwa co najmniej 6 miesięcy. Należy jednak pamiętać, że jest ono bardzo obciążające dla psiej wątroby, dlatego jest to ostateczność.

Przed podjęciem decyzji o podawaniu leków psi behawiorysta będzie próbował wyciągnąć zwierzę z depresji poprzez zapewnienie mu odpowiedniej porcji troski – oczywiście przy dużej współpracy właściciela psa. Pierwszy krok to zawsze ustalenie możliwych przyczyn wystąpienia choroby. Jeżeli na przykład złe samopoczucie zwierzęcia jest skutkiem pojawienia się dziecka, należy ustalić schemat postępowania, dzięki któremu pies nie będzie czuł się zagrożony lub odsunięty na boczny tor.

Depresja u psa – o czym musisz pamiętać?

Jeśli podejrzewasz, że twój czworonóg mógł zachorować na depresję, to pamiętaj, że teraz wyjątkowo potrzebuje twojej uwagi, wsparcia i miłości. Okaż mu ją poprzez:

  • unikanie karcenia, zarówno werbalnego, jak i fizycznego – ignoruj ewentualne wybryki,
  • częste wychodzenie na spacery,
  • mówienie do zwierzaka życzliwym tonem,
  • zapewnienie mu odpowiedniej (czyli jak największej) porcji czułości.