Rak jelita grubego – ABC profilaktyki

Najważniejsze elementy profilaktyki raka jelita grubego to odpowiednia dieta, ruch i regularne badania, które należy wykonywać nawet jeśli nic nie wskazuje na kłopoty związane z układem pokarmowym.  

W Polsce z roku na rok liczba przypadków raka jelita grubego systematycznie wzrasta. Lekarze uważają, że ma to związek z naszym niezdrowym stylem życia, ubogą w błonnik dietą i niską świadomością zagrożenia. Nie ma niestety sposobu na to, by wykluczyć ryzyko zachorowania na ten typ nowotworu. Można jednak zrobić wiele, by je znacząco obniżyć.

Po pierwsze - odżywiaj się z głową

Podstawą profilaktyki raka jelita grubego jest odpowiednia dieta (więcej informacji znajdziesz tu – "Rak jelita grubego: 5 zasad zdrowej diety"). Powinniśmy ograniczyć, o ile to możliwe, spożycie czerwonego mięsa, wprowadzając jednocześnie do jadłospisu warzywa i owoce (przynajmniej kilogram dziennie) oraz jedzenie bogate w błonnik – otręby, produkty z pełnego ziarna (makarony i pieczywo razowe, ryż brązowy, etc.). Błonnik pokarmowy jest ważny dwóch powowodów: pomaga zapobiegać otyłości, a oprócz tego wspomaga perystaltykę jelit, chroniąc przed zaparciami. Dzięki temu skraca się czas oddziaływania na ścianki jelit toksyn, które mogą być zawarte w masach kałowych. Aby chronić jelita przed szkodliwymi substancjami pochodzącymi z pożywienia, nie wolno spożywać także produktów zepsutych, spleśniałych czy przeterminowanych.

Po drugie - rzuć palenie

Mogłoby się wydawać, że palenie papierosów nie ma większego związku z rakiem jelita grubego. Niestety, jest wprost przeciwnie. Ryzyko zachorowania u nałogowych palaczy (szczególnie u kobiet) jest znacznie większe niż u osób, które nigdy nie paliły. Szacuje się, że w przypadku palących przez wiele lat mężczyzn prawdopodobieństwo zachorowania na raka jelita grubego w ciągu całego życia wzrasta o ok. 30%, a u kobiet – o 40%.

Po trzecie - ruszaj się

Trudno powiedzieć, czy ruch sam w sobie przeciwdziała zachorowaniu na raka jelita grubego, czy może raczej towarzyszy zdrowemu stylowi życia, który przekłada się na zmniejszenie ryzyka rozwoju choroby. Jak by nie było, badania pokazują jasno, że już pół godziny średnio intensywnego wysiłku fizycznego dziennie (rekreacyjna jazda na rowerze, nordic walking, szybki spacer, pływanie, a nawet praca w ogrodzie) pozwala zmniejszyć ryzyko zachorowania nie tylko na raka jelita grubego, ale i na raka piersi. U osób, które uprawiają sport intensywnie i regularnie, ryzyko to jest jeszcze mniejsze.

Po czwarte - rób badania kontrolne

Podstawowym badaniem profilaktycznym w przypadku raka jelita grubego jest kolonoskopia. Po ukończeniu 50. roku życia przy braku jakichkolwiek dolegliwości ze strony układu pokarmowego należy ją wykonywać co 10 lat (pacjenci z podwyższonym ryzykiem zachorowania powinni badać się częściej). Dodatkowo osoby po czterdziestce powinny raz do roku poprosić lekarza internistę o zbadanie odbytnicy palcem (to tzw. badanie per rectum, nie wszyscy lekarze przeprowadzają je rutynowo ) i wykonywać badanie na krew utajoną w kale. Służy do tego specjalny test, który można kupić w aptece (cena: ok. 20 zł). Test na krew utajoną nie może zastąpić kolonoskopii, ale jego pozytywny wynik (choć nie świadczy od razu o rozwoju raka jelita grubego) powinien skłonić nas do wizyty u onkologa i przeprowadzeniu dalszych badań (w tym także kolonoskopii).

Po piąte – zapytaj lekarza o to, co jeszcze możesz zrobić

Badania nad czynnikami, które mają wpływ na ryzyko rozwoju raka jelita grubego trwają przez cały czas, a ich wyniki bywają niekiedy zaskakujące. Okazuje się, że prawdopodobieństwo zachorowania spada nawet o połowę u pacjentów, którzy regularnie przyjmują niesteroidowe leki przeciwzapalne (w tym np. aspirynę). Aby nie nadwerężać śluzówki żołądka, należy przyjmować tylko takie leki, które ulegają rozkładowi dopiero w jelitach. Zdaniem naukowców ryzyko zachorowania na raka jelita grubego znacznie obniża również stosowanie hormonalnej terapii zastępczej u pań w okresie okołomenopauzalnym. Warto jednak pamiętać, że zarówno HTZHTZ HTZ to hormonalna terapia zastępcza, pozwala uzupełnić niedobór lub brak hormonów w organizmie. Można to osiągnąć podając odpowiednie leki doustnie lub dopochwowo, albo przyklejając do skóry specjalne plastry zawierające hormony. HTZ mimo wykorzystania hormonów, nie jest metodą antykoncepcyjną. Celem HTZ jest zniesienie dolegliwości związanych z okresem okołomenopauzalnym, ale także zmniejszenia ryzyka wystąpienia niektórych schorzeń, np. osteoporozy, choroby niedokrwiennej serca, zawału.   , jak i leki przeciwzapalne, mają określone skutki uboczne (w przypadku HTZ jest to chociażby wzrost ryzyka zachorowania na raka piersi). Tę formę profilaktyki warto wprowadzić tylko po konsultacji z lekarzem, który pomoże rozważyć wszystkie argumenty za i przeciw.

Sabina Bauman 

Dodaj komentarz