Depresja u nastolatka – jak z nim rozmawiać? Na jakie symptomy zwracać uwagę?

Depresja u  nastolatka – jak z nim rozmawiać? Na jakie symptomy zwracać uwagę?

Z szacunków specjalistów wynika, że od 4% do 8% nastolatków choruje na depresję, a aż 20% prezentuje pewne jej symptomy. Niestety, zazwyczaj są one niedostrzegane przez otoczenie albo intepretowane jako przejaw buntu związanego z dojrzewaniem. Jakie są przyczyny depresji u młodych ludzi, na jakie zachowanie szczególnie zwracać uwagę i jak rozmawiać z chorującym dzieckiem?

Depresja u nastolatka – jakie są jej przyczyny?

Depresja jest jedną z tych chorób, których przyczyny są skomplikowane – niezależnie od tego, czy mówimy o zachorowaniu u dorosłych, dzieci czy właśnie nastolatków. W grę wchodzą zarówno kwestie biologiczne – takie jak zakłócenia w pracy neuroprzekaźników w mózgu, jak i osobowościowe czy związane z doświadczeniami. Nie można zatem jednoznacznie stwierdzić, że dokładnie jedna, konkretna rzecz wywołała u danej osoby depresję.

Niemniej specjaliści wyróżniają kilka czynników, które mogą sprzyjać rozwojowi choroby u nastolatka. Wśród nich wymienia się:

  • Nieprawidłowe postawy wychowawcze u rodziców

Przede wszystkim wymienia się tu nacisk na wysokie wyniki i brak tolerancji na błędy czy niewłaściwe zachowania ze strony dziecka – innymi słowy, stawianie nierealnych, niezwykle wysokich oczekiwań. Depresji może też sprzyjać styl autorytatywny, który opiera się na wymaganiu od dziecka bezwzględnego posłuszeństwa. Oczywiście ryzyko wystąpienia depresji rośnie również w przypadku, gdy dziecko doświadcza fizycznej lub psychicznej przemocy ze strony rodziców.

  • Stres

Okres dojrzewania jest niezwykle trudny. Z jednej strony młodemu człowiekowi stawia się wysokie wymagania („jesteś już prawie dorosły, jak możesz się tak zachowywać?”), z drugiej wchodzi on w zupełnie nowy dla siebie świat. Nierzadko doświadcza odrzucenia przez grupę, zawodów miłosnych, porównuje się z innymi, musi zmagać się z hejtem. To także czas poważnych wyborów, jak np. kierunku studiów.

  • Brak uwagi bliskich

Nastolatek w naturalny sposób oddala się od rodziców. Czasem jednak więź zostaje nie tyle rozluźniona, co wręcz zerwana – rodzice nawet nie zauważają, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoim dzieckiem o jego potrzebach, planach, codziennych doświadczeniach i kłopotach.

Jak rozpoznać depresję u nastolatka?

Istnieje lista objawów, które mogą świadczyć o tym, że nastolatek choruje już na depresję albo jest narażony na chorobę. To:

  • długotrwała zmiana nastroju – płaczliwość, przygnębienie, złość, ciągłe wpadanie w irytację,
  • wycofanie się z kontaktów z rówieśnikami (niechęć do wyjść np. na spotkania ze znajomymi, porzucenie hobby, które wymagało interakcji),
  • porzucenie aktywności, które dotąd sprawiały nastolatkowi przyjemność (np. niechęć do wychodzenia na basen czy do skate parku),
  • pojawienie się negatywnych wypowiedzi na swój temat (nastolatek może mówić np.: „jestem po prostu beznadziejny”, „nigdy nie będę lepszy”, „jestem tylko problemem”),
  • pogorszenie się w nauce,
  • ciągłe zmęczenie,
  • problemy ze snem – ciągła senność albo trudności z zasypianiem,
  • ignorowanie zasad higieny (niedbanie o siebie),
  • zainteresowanie tematem samobójstwa (np. wchodzenie na tematyczne strony).

Warto jednocześnie pamiętać, że depresję u nastolatków bardzo łatwo pomylić z młodzieńczym buntem. Zachowaj ostrożność: nie zakładaj automatycznie, że niechęć do wstawania i szkoły to oznaka lenistwa, a przygnębienie to efekt działania burzy hormonów.

Jak rozmawiać z nastolatkiem, u którego podejrzewamy depresję?

Rozmowy z nastolatkiem powinny sprowadzać się do namówienia dziecka na wizytę u lekarza. Wbrew pozorom wcale nie jest to proste – młodzi ludzie często obawiają się stygmatyzacji i oceny. Warto pamiętać, żeby w rozmowie mówić o swoich obserwacjach („Widzę, że coś cię dręczy”), niepokojach  („Martwię się o ciebie, chciałabym, żebyś czuł się dobrze na co dzień”) oraz pragnieniach („Chciałabym, żebyś porozmawiał ze specjalistą, który może ci pomóc. Mogę pójść z tobą, jeśli będzie ci raźniej”). Unikajmy natomiast komunikatów takich jak: „Przejdzie ci, spokojnie”, „Inni mają gorzej”, „Eeee, dojrzewasz” czy „weź się w garść”. Takie słowa mogą tylko pogorszyć sprawę.