Torbiele Nabotha: nie ma się czego bać!

OvulaeNabothi, czyli cysty Nabotha powstają w obrębie szyjki macicy w wyniku zablokowania ujścia gruczołów wytwarzających śluz szyjkowy przez namnażające się komórki nabłonka płaskiego. Te niewielkie zmiany są niegroźne i rzadko wymagają leczenia.

Niewielkie owalne narośla zlokalizowane na szyjce macicy po raz pierwszy opisał w XVII wieku francuski chirurg GuillameDesnoues. Według jego teorii torbiele miały zawierać substancję niezbędną do zapłodnienia. Twierdzenie Desnouesa rozwinął kilka lat później niemiecki anatom Martin Naboth. Według niego w torbielach miały kryć się… komórki jajowe. Dziś wiemy, że żadna z tych wersji nie jest w najmniejszym stopniu prawdziwa, ale na pamiątkę śmiałej teorii Nabotha cysty na szyjce macicy nazwano jego imieniem. 

Cysty Nabotha – skąd się biorą?

Aby zrozumieć mechanizm powstawania torbieli Nabotha, warto przypomnieć, że szyjkę macicy pokrywa nabłonek dwojakiego rodzaju. Z zewnątrz jest to nabłonek płaski, przypominający ten, który znajduje się np. po wewnętrznej stronie policzka. W środku, czyli w kanale szyjki macicy, znajduje się intensywnie czerwony nabłonek gruczołowy, który wytwarza duże ilości śluzu. Granica między jednym i drugim rodzajem nabłonka nie jest „ściśle ustalona” i zdarza się, że nabłonek płaski pokrywa nabłonek gruczołowy. Wtedy wytwarzany przez nabłonek gruczołowy śluz zostaje „uwięziony”, tworząc niewielkie cysty. To właśnie torbiele Nabotha (łac. ovulaeNabothi).

Leczenie nie zawsze konieczne

Cysty Nabotha wypełnione są przeważnie śluzem produkowanym przez nabłonek gruczołowy, mogą również, w przypadku stanów zapalnych w obrębie szyjki macicy, zawierać treść ropną. Szczególnie często pojawiają się u pań w wieku rozrodczym, szczególnie u tych, które mają za sobą przynajmniej jeden poród. Najczęściej towarzyszą naturalnym procesom gojenia się nadżerek, nie wymagają leczenia. Pozostawione same sobie znikają po jakimś czasie, ale mają tendencję do nawrotów. Jeśli zmiany są bardzo duże lub lekarz z innych względów zdecyduje o ich usunięciu, torbiele nakłuwa się i opróżnia, a następnie wypala za pomocą lasera lub wymraża ciekłym azotem. W większości przypadków jednak cysty nie wymagają leczenia, a jedynie standardowych badań kontrolnych – wizyt u ginekologa oraz wykonywania co roku cytologii.

O czym warto pamiętać?

Cysty Nabotha, choć można wyczuć je palcem jako małe owalne „guzki”, nie są przycyzną dolegliwości bólowych ani krwawień czy plamień z pochwy. Wszelkie tego rodzaju objawy (szczególnie plamienia po stosunku czy wysiłku fizycznym) wymagają wizyty u ginekologa, mogą się bowiem wiązać z innymi, znacznie bardziej poważnymi schorzeniami w obrębie narządu rodnego.

(sab)

Dodaj komentarz