Liszaj twardzinowy – to nie zwykła infekcja

Wśród pacjentów z liszajem twardzinowym zanikowym jest aż 10 razy więcej kobiet niż mężczyzn. Choroba, której przyczyny nadal nie są znane, wymaga leczenia, i to nie tylko ze względu na problemy we współżyciu!

Liszaj twardzinowy zanikowy (lichensclerosus), nazywany dawniej także dystrofią atroficzną albo marskością sromu, to schorzenie, które dotyka głównie kobiety po 50. roku życia. Nie jest to jednak regułą. Objawy mogą pojawić się u młodszych pacjentek (również dzieci), a także u mężczyzn. Choć w większości przypadków zmiany ograniczają się do okolic narządu rodnego i odbytu, zdarza się, że występują także w innych rejonach ciała – na barkach, ramionach czy na szyi. Przyczyny choroby nie są jak dotąd stuprocentowo jasne. Uważa się, że liszaj może mieć podłoże autoimmunologiczne, a w pewnym stopniu także genetyczne, zmiany skórne mogą mieć również związek ze spadkiem poziomu estrogenów w organizmie, co tłumaczyłoby fakt, że większość pacjentek to panie w wieku okołomenopauzalnym. Ostanie doniesienia medyczne wskazują także na związek pomiędzy liszajem a zakażeniem krętkami, przenoszonymi między innymi przez kleszcze. Uwaga – liszaj nie jest chorobą zakaźną, nie przenosi się w żaden sposób z jednej osoby na drugą.

Uciążliwe objawy

Dolegliwości wywołane liszajem mogą mieć różne nasilenie, a w części przypadków są niemal niezauważalne. W początkowym stadium choroby na skórze pojawiają się niewielkie, gładkie w dotyku białe lub perłowe plamki. Z biegiem czasu zmiany, które mogąbyć płaskie lub lekko wypukłe, powiększają się, a skóra na ich powierzchni staje się cienka i pomarszczona. Naskórek łatwo pęka, tworząc żywoczerwone ranki, które mogą następnie goić się, tworząc blizny. Pacjentki skarżą się na dolegliwości, które przypominają nieco objawy zakażenia pochwy drożdżakami – to pieczenie, swędzenie i ból podczas próby współżycia, a niekiedy również dyskomfort podczas mikcji i defekacji. Z biegiem czasu rysunek skórny okolicy genitaliów może się zacierać, a wargi sromowe i łechtaczka mają tendencję do zanikania, skąd wzięła się zresztą polska nazwa choroby. Większość ginekologów jest w stanie zdiagnozować liszaj (szczególnie w zaawansowanym stadium) na podstawie badania klinicznego (czyli oględzin i wywiadu). W niektórych przypadkach konieczna jest jednak biopsjaBiopsjaJest to zabieg diagnostyczny polegający na pobraniu materiału biologicznego z przypuszczalnie zmienionych chorobowo tkanek do badania mikroskopowego, w celu ustalenia charakteru procesu chorobowego. Wyróżniamy kilka rodzajów biopsji: biopsja aspiracyjna cienkoigłowa (BAC) - jest rodzajem badania cytopatologicznego i polega na pobraniu próbki komórek za pomocą cienkiej igły wprowadzonej do tkanki  i przyłożeniu podciśnienia (pociągnięcie tłoka strzykawki podłączonej do igły) biopsja aspiracyjna cienkoigłowa celowana (BACC) to biopsja aspiracyjna cienkoigłowa wykonywana pod kontrolą USG biopsja gruboigłowa - polega na wprowadzeniu specjalnej grubej igły bioptycznej do tkanki i pobraniu jej cylindrycznego wycinka, uzyskuje się w ten sposób kawałek tkanki lub narządu biopsja wycinkowa - polega na chirurgicznym wycięciu fragmentu tkanki chorobowo zmienionej. biopsja wiertarkowa - stosowana najczęściej w diagnostyce kości i polega na pobraniu specjalnym wiertłem (trepanem) wałeczka zmienionej tkanki biopsja rysowa i wyskrobiny - polega na zdrapaniu specjalną łyżeczką pasemka tkankowego w narządzie jamistym (szeroko stosowana w ginekologii dla oceny stanu czynnościowego i zmian chorobowych w błonie śluzowej macicy). i badanie mikroskopowe pobranych tkanek, które pozwala odróżnić zmiany liszajowe od innych schorzeń, które mogą dawać niemal identyczne objawy.

Jak wygląda leczenie

O ile zmiany występujące w górnych partiach ciała mogą ustąpić samoistnie bez leczenia, liszaj zlokalizowany w obrębie okolic intymnych zawsze wymaga kuracji pod kontrolą lekarza, nawet jeśli zmiany nie są szczególnie uciążliwe. Bliznowacenie naskórka może bowiem powodować znaczne zwężenie wejścia do pochwy, a tym samym komplikacje i trudności we współżyciu. Istnieje również (bardzo niewielkie wprawdzie) ryzyko rozwoju raka skóry w obrębie wywołanych liszajem zmian. Niestety, liszaj jest chorobą przewlekłą, a kuracja może trwać wiele miesięcy. Warto również pamiętać o tym, że blizny, które powstały przed rozpoczęciem leczenia, pozostaną z nami na zawsze (choć w szczególnie trudnych przypadkach możliwe jest ich operacyjne usunięcie), dlatego im szybciej zgłosimy się do lekarza, tym lepiej. Podstawą terapii u kobiet są antybiotyki i maści steroidowe, które stosunkowo szybko likwidują najbardziej uciążliwe objawy choroby. Ustąpienie pieczenia i swędzenia nie oznacza jednak końca kuracji, której nie wolno przerywać na własną rękę.

Czy to stan przedrakowy?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu zmiany skórne związane z liszajem twardzinowym uważano za stan przedrakowy, co mocno utkwiło w naszej świadomości. Najnowsze badania medyczne nie potwierdzają jednak tej tezy i obecnie schorzenie to nie jest uważane za bezpośrednio związane z nowotworem skóry. Warto jednak pamiętać, że u znacznej części pacjentek, u których wykrywa się raka skóry w obrębie sromu występowały lub występują również zmiany liszajowe. Pozostaje więc dmuchać na zimne i na wszelki wypadek regularnie odwiedzać ginekologa.

Dodaj komentarz