TOP 5 - najczęstsze problemy związane ze zdrowiem intymnym Polek

Nieregularne miesiączki, plamienia czy upławyUpławyUpławy są bardzo przykrym problem, który dotyka wiele kobiet. O tej dolegliwości mówimy, gdy z pochwy wydobywa się niewłaściwa wydzielina. Niewielka ilość wydzieliny pochwowej jest normalna u dorosłych kobiet, ale nadmierna może świadczyć o kłopotach ze zdrowiem. Normalna wydzielina jest biała, ale plami bieliznę i wkładki na żółto lub jasno brązowo. Kolor zielono- żółty może świadczyć o zakażeniu ropnym, któremu zwykle towarzyszy nieprzyjemny zapach. Kolor czerwony lub ciemnobrązowy wskazuje na krew. Upławy najczęściej spowodowane są zakażeniem, ale mogą występować także jako skutek uczulenia na proszki do prania, żele pod prysznic, mydła, zapachowe wkładki czy podpaski. Aby zapobiec upławom należy szczególnie dbać o higienę intymną. Konieczne jest używanie osobnego ręcznika do okolic intymnych, mydła o pH zbliżonym do odczynu mikroflory pochwy. Ważne jest wspomaganie układu moczowo-płciowego kobiety doustnymi probiotykami ginekologicznymi, które uzupełniają mikroflorę pochwy w dobroczynne bakterie kwasu mlekowego np. LaciBios femina.  – niestety, statystyczna Polka bardzo często zmaga się z różnymi tego typu problemami. Które z nich można uznać za zdecydowanie najczęstsze? Warto to wiedzieć, chociażby by po to, by pokonać wstyd i w końcu udać się do lekarza – świadomość, że jest się jedną z wielu pacjentek z tym samym problemem, z pewnością będzie bardzo przydatna.

Przedstawiamy pięć problemów natury intymnej, które specjaliści uważają za najczęściej występujące.

1. Upławy

Zdaniem wielu lekarzy, których zapytaliśmy o zdanie, to właśnie upławy są problemem, na który najczęściej skarżą się Polki. Niestety, „skarżą się” nie zawsze oznacza „idą do lekarza”. Kobiety bardzo często wstydzą się tego, że z okolic intymnych wydobywa się nieprawidłowa wydzielina. Krępują się jej wyglądu i często nieprzyjemnego zapachu. Ostatecznie do ginekologa panie zgłaszają się, gdy sytuacja staje się już nie do wytrzymania - co często wiąże się z poważnymi problemami, którym można byłoby zapobiec.

Problem upławów to dla ginekologa zupełnie zwyczajna dolegliwość, dlatego zawsze, gdy wystąpią, należy udać się właśnie do specjalisty – bez żadnego skrępowania. Nieistotne, czy są to upławy ropne, „serowate”, zielone czy te o ostrym, kwaśnym zapachu – dla lekarza jest to tylko i wyłącznie objaw chorobowy, nie powód obrzydzenia. Warto o tym pamiętać.

2. Nadżerka

Nadżerka jest drugą dolegliwością, która bardzo często przytrafia się paniom. To zmiana chorobowa pochwowej części szyjki macicy, charakteryzująca się ubytkiem tkanki nabłonkowej. O ile jednak w przypadku upławów panie raczej niechętnie dzielą się tym problemem, o tyle tutaj lekarze zwracają uwagę na zbyt pochopne usuwanie nadżerki. Niestety, nie wszyscy specjaliści dzielą nadżerki na rzekome i prawdziwe – a różnica w prawidłowym postępowaniu lekarskim w tych dwóch przypadkach jest bardzo duża.

Zanim przystąpimy do usunięcia nadżerki, warto najpierw udać się do sprawdzonego, doświadczonego i godnego polecenia ginekologa – po to, by uniknąć ewentualnego usuwania zupełnie zdrowej tkanki.

3. Zaburzenia miesiączkowania

Trzecie miejsce na naszej liście zajmują zaburzenia miesiączkowania – jak wynika ze statystyk, na nieregularne miesiączki skarży się co piąta kobieta. Gdy miesiączka nie pojawia się na czas, zwykle dosyć szybko panie dosyć szybko „zjawiają się” w gabinecie lekarskim. Czy słusznie? Oczywiście, ponieważ zaburzenia miesiączek mogą świadczyć o wielu problemach – zaburzeniach hormonalnych, guzach czy kłopotach z jajnikami.

O zaburzeniach miesiączkowania mówimy, gdy opóźnienia w menstruacjach lub ich wcześniejsze występowanie wynoszą więcej, niż trzy do pięciu dni lub gdy do tej pory (na przykład przez ostatnie pięć lat) kobieta miesiączkowała z regularnością co do jednego dnia (np. w cyklu 28- dniowym). Warto to zapamiętać i zgłosić się z takim problemem, gdy tylko go zauważymy.

4. Krwawienia i plamienia między miesiączkami

Czwarte miejsce w naszym rankingu bezsprzecznie „należy” do niepokojących plamień oraz krwawień między miesiączkami. Jak wynika z wypowiedzi lekarzy, kobiety bardzo często przychodzą do gabinetu z wieloma obawami, wynikającymi z tych właśnie dolegliwości. Jednak, jak również podkreślają specjaliści, najczęściej plamienia, o których mówią pacjentki, nie zdarzają się im po raz pierwszy. Zwykle jest to wydarzenie któreś z kolei, a dopiero duży strach przed poważną choroba zmusza panie do wizyty u ginekologa. Co niepokojące, kobiety często oczekują, aż plamienie ustąpi, a dopiero potem idą do lekarza. Jak twierdzą specjaliści – czasem utrudnia to wręcz diagnozę.

5. Ból podczas stosunku

Ostatnia pozycja w naszym rankingu jest dosyć... sprzeczna. Z jednej strony bowiem ból odczuwany podczas stosunku jest jednym z najczęstszych problemów kobiet, z drugiej – bardzo rzadko jest on powodem wizyty w gabinecie ginekologicznym. Niestety, panie mają olbrzymią tendencję do lekceważenia tego objawu – zwykle wychodzi on na jaw dopiero wtedy, gdy lekarz przeprowadza ogólny wywiad z powodu innych dolegliwości.

5 kobiet dziennie

Powyższy ranking ma na celu zwrócenie uwagi na fakt, że problemy, z którymi często musimy się borykać, nie są niczym wyjątkowym i nie można się ich wstydzić. Nie bójmy się zatem o nich mówić, szczególnie po to, by nie dołączyć do innych statystyk – na przykład tej mówiącej o 5 kobietach dziennie umierających na raka szyjki macicy.

Komentarze

Niestety, Polki do ginekologa najczęściej udają się dopiero wtedy, kiedy dzieje się coś zlego.. http://zwierciadlo.pl/2014/zdrowie/polka-w-gabinecie-ginekologicznym-czego-oczekuje

Dodaj komentarz