Braster tester – przełom w diagnostyce raka piersi?

W przypadku raka piersi podstawą efektywnej terapii jest wczesne wykrycie zmiany. Prawdopodobnie w połowie przyszłego roku Polki będą miały do dyspozycji nową, komplementarną wobec mammografii i USGSonomammografiaSonomammografia, czyli USG piersi, to badanie gruczołu piersiowego. Obok mammografii stanowi jedną z najpopularniejszych metod diagnostycznych chorób piersi. Badanie to jest zalecane kobietom do 35 roku życia z uwagi na gęstą budowę gruczołu piersiowego w młodym wieku oraz w przypadku zmian mastopatycznych w przypadku, gdy mammografia jest niewystarczająca. Wskazana jest również kobietom, które w okresie klimakterium stosują HTZ wpływającą na zgęstnienie struktury piersi. Badanie to nie naraża pacjentek na promieniowanie jonizujące.   metodę, która ułatwi diagnostykę nowotworów piersi.

Rak piersi, mimo że należy do  stosunkowo dobrze poznanych nowotworów, każdego roku jest przyczyną śmierci 5 tysięcy kobiet w Polsce. Niekorzystne rokowania w tej chorobie wynikają  przede wszystkim ze zbyt późnego wykrycia nowotworu – zmiana o średnicy nieprzekraczającej 1 cm jest wyleczalna w 95% przypadków, a nowotwór zaawansowany, który dał już przerzuty do innych części organizmu, daje się wyleczyć zaledwie u 20-30% pacjentek. Dzięki pracy polskich naukowców już za kilkanaście miesięcy Polki będą miały do dyspozycji kolejną, oprócz mammografii i USG, metodę diagnostyczną, która pozwoli na szybkie wykrywanie zmian nowotworowych w piersiach. Braster tester to niewielkie urządzenie służące do nieinwazyjnego badania piersi, które ma być powszechnie dostępne i stosunkowo tanie. Jego konstruktorzy chcą, aby w przyszłości znalazło się w każdym domu.  

Ciepło zimno

Braster tester wykorzystuje fakt, że szybko dzielące się komórki nowotworowe, w tym także komórki raka piersi, mają znacznie wyższy metabolizm i gęściejszą sieć naczyń włosowatych aniżeli zdrowe komórki organizmu. Z tego względu temperatura chorej tkanki jest znacznie wyższa niż zdrowej. Tester, zbudowany ze skonstruowanych specjalnie w tym celu matryc ciekłokrystalicznych, przykłada się do piersi. Urządzenie generuje obraz składający się z czerwono-zielono-niebieskich obszarów, obrazujących temperaturę tkanek badanego gruczołu. Obszary, w których temperatura jest znacznie podwyższona, czyli ogniska hipertermii, „świecą” w charakterystyczny sposób. Są to tzw. markery termiczne zmiany nowotworowej. Termografia kontaktowa, czyli metoda, która znalazła zastosowanie w urządzeniu, jest absolutnie bezpieczna i bezinwazyjna, a ze względu na umiejscowienie nowotworów w piersi, które są położone stosunkowo blisko powierzchni skóry, idealnie nadaje się do wykrywania tego rodzaju zmian. Urządzenie nie emituje ani nie wykorzystuje żadnego promieniowania, a wykonywane z jego pomocą badanie jest szybkie i bezbolesne.

W gabinecie i w domu

Tester, który ma zostać wprowadzony do masowej sprzedaży już w połowie przyszłego roku, będzie przeznaczony początkowo do użytku w gabinetach lekarskich – dla ginekologów i lekarzy pierwszego kontaktu, którzy – w przypadku wykrycia podejrzanych ognisk na termogramie – mają kierować pacjentki na kolejne badania. W dalszej perspektywie tester ma trafić pod strzechy i służyć kobietom do samodzielnego badania w domu. W takim przypadku  do interpretacji generowanych przez urządzenie termogramów używane będzie specjalne oprogramowanie, nad którym nadal trwają intensywne prace.

Czy to skuteczne?

Tester ma wypełnić „lukę diagnostyczną” pomiędzy palpacyjnym samobadaniem piersi a badaniami takimi jak USG i mammografiaMammografiaMammografia jest radiologiczną metodą badania piersi u kobiet. Polega na wykonaniu serii zdjęć gruczołu piersiowego przy użyciu promieni rentgenowskich. Jej zdolność do uwidoczniania szeregu charakterystycznych zmian pozwala na wczesne rozpoznanie raka piersi oraz monitorowaniu zmian łagodnych. . Według trwających od kilku lat testów skuteczność urządzenia w wykrywaniu ognisk nowotworów w piersi jest dość wysoka. Czułość badania, to znaczy prawdopodobieństwo wykrycia zmiany patologicznej u osoby chorej, wynosi ok. 72%, a w połączeniu z tradycyjną mammografią wzrasta aż do 96%. Swoistość (czyli prawdopodobieństwo uzyskania wyniku ujemnego u pacjentów zdrowych) to około 52%. Warto przypomnieć, że w przypadku samej mammografii czułość badania wynosi około 90 procent u pań po menopauzie. U pacjentki w wieku około 30 lat to zaledwie 52 %. Choć tester nie zastąpi tradycyjnych badań gruczołu piersiowego, może, zdaniem naukowców, stać się trzecim, oprócz mammografii i USG, standardowym badaniem diagnostycznym, które pozwoli na wczesne wyrywania raka piersi, a tym samym – na znaczne zwiększenie skuteczności terapii.

Sabina Bauman

Dodaj komentarz