Czym jest rebozo?

Rebozo – to obco brzmiące słowo powoli na dobre znajduje swoje miejsce w Polsce. Rebozo to szal pochodzący z Ameryki Środkowej i Południowej, wełniany lub bawełniany. Coraz częściej możemy zobaczyć je w rękach i na szyjach polskich doul i położnych.

 

Kiedy przyjrzymy się różnym kulturom na całym świecie, w wielu z nich odkryjemy, jak ważną rolę odgrywa w nich przysłowiowy kawałek szmaty. Chusta, szal, kocyk, o różnych długościach i szerokościach do okrywania się przed chłodem, przenoszenia ciężarów, noszenia dzieci. Ich uroda może stanowić o statusie kobiety. Jednym z takich wielofunkcyjnych kawałków materiału jest właśnie rebozo. Zwykle ma około 60 - 70 cm szerokości i od dwóch do prawie trzech metrów długości. Cechą charakterystyczną tych szali jest to, że nie mają obszytych brzegów, co znacznie zwiększa komfort podczas masowania. Wzory na szalu rebozo mogą nam powiedzieć z jakiego regionu pochodzi. Te właściwości sprawiają, że szal rebozo to narzędzie idealne do masowania.

 

Tradycyjne meksykańskie położne używają go do masażu swoich pacjentek - w czasie ciąży, w porodzie i po porodzie. Podczas spotkań takich jak międzynarodowa konferencja Midwifery Today dzielą się swoimi tradycyjnymi umiejętnościami w zastosowaniu rebozo w okresie okołoporodowym. Możliwość stosowania tego szalu rozniosła się po całym świecie. Masują za pomocą szala rebozo położne, doule, rodzice. Powstał pierwszy podręcznik do masażu rebozo, który został przetłumaczony już również na język polski. Masaż i umiejętności posługiwania się rebozo ewoluowały i wciąż powstają nowe sposoby na jego używanie. Na konferencje Midwifery Today przyjeżdżają teraz południowoamerykańskie położne i doule, by uczyć się od europejskich trenerek tego masażu i przywrócić go na łono swoich społeczności.

 

Co takiego jest w rebozo i masowaniu nim? Przede wszystkim spokój. Masaż rebozo to otulanie szalem i rytmiczne kołysanie, dlatego jest tak dobrze odbierane przez kobiety w ciąży i dzieci w ich łonach! Dzieci zazwyczaj na ten rodzaj ruchu reagują zmianą swojej aktywności.  To ruchy z gatunku “dajesz i bierzesz”, relaksujące również dla osoby wykonującej masaż. Masować, uciskać można każdą część ciała z natężeniem takim, jakie odpowiada osobie masowanej. Położne za pomocą specyficznych ruchów rebozo mogą odwrócić dziecko w brzuchu matki ułożone miednicowo. Kobiety rodzące przy pomocy tego szala mogą w czasie porodu masować same siebie, kołysać swoje biodra, zwieszać się na nim w fazie parcia.  W rękach douli lub położnej może pomóc rozkręcić akcję porodową, uśmierzyć ból, rozluźnić, ogrzać. Rebozo w porodzie ma bardzo wiele zastosowań i jest bardzo wdzięcznym materiałem dla kreatywnych umysłów.

 

Jednym z rytuałów okołoporodowych, do których wykorzystywane jest rebozo jest „masaż zamykający”. Wykonuje się go kobiecie około sześć tygodni po porodzie, aby w symboliczny i przyjemny dla niej sposób „zamknąć” jej ciało, które otworzyło się na wychodzące z niej życie. Polega on na ściskaniu przez dwie kobiety każdej po kolei części ciała za pomocą rebozo przy dźwiękach miłej dla uszu klientki muzyki, wśród miłych jej zapachów i w cichym i spokojnym otoczeniu. Zazwyczaj angażuje się też do tego partnera, który zabiera noworodka na spacer, aby w tym czasie młoda matka mogła skupić się tylko na sobie i swojej przyjemności.

 

Jak widać: jeden „kawałek szmaty”, a możliwości co niemiara. Od masażu w ciąży, poprzez pracujący materiał w porodzie, kojący po nim. Można nim masować siebie nawzajem, bujać w nim dziecko. Również tak zwyczajnie po kobiecemu jest piękne. Noszone jako ciepły kolorowy szal do okrywania się przed chłodem, jako spódnica w czasie ciąży, owijane jako pas do podtrzymywanie brzucha, jako chusta na głowę, jako krótka chusta do noszenia starszego niemowlaka na biodrze - jest ozdobą każdej kobiety. Jego trwałość może sprawić, że będzie przekazywane z matki na córkę. O rebozo w Polsce czytaj na rebozo.pl. Czy masz już swoje rebozo?

Dodaj komentarz