Komputery cyklu - czy można im zaufać?

Szukając najlepszej dla siebie metody antykoncepcyjnej, po odrzuceniu tabletek, plastrów, prezerwatyw, spirali, wkładek i innych inwazyjnych metod, docieramy do kalendarzyka płodności i naturalnych metod określania płodności. Na samym końcu natrafiamy na coś, co wiele z nas zaskakuje - komputery cyklu. Czym są i czy można je stosować jako skuteczną antykoncepcję?

Jak to działa?

Wbrew obiegowym opiniom komputer cyklu nie działa na zasadzie wprowadzania do niego oczywistych danych, jak na przykład terminu ostatniej miesiączki czy długości cyklu. Komputery cyklu w zależności od zaawansowania modelu mierzą podstawową temperaturę ciała, poziom określonych hormonów w moczu, oporność elektryczną płynów pochwowych oraz śliny. Analiza tych danych pozwala komputerowi na określenie w jakim dniu cyklu znajduje się kobieta. Jak łatwo wywnioskować metoda ta jest bardziej zaawansowanym „kalendarzykiem płodności”, jednak jej przewaga nad tradycyjną obserwacją polega na braku konieczności analizy danych. Nie musimy zatem niczego zapisywać, wyliczać i obawiać się, czy na pewno wszystko dobrze zinterpretowałyśmy. Komputer pilnuje naszych dni płodnych i informuje nas każdego dnia o tym, w jakim dniu cyklu jesteśmy i czy współżycie w tym dniu może skutkować ciążą.

Przewaga komputerów cyklu nad tradycyjną obserwacją polega także na dokładności. Termometr wbudowany w komputer mierzy temperaturę ciała z bardzo dużą dokładnością. Ma to niebagatelne znaczenie, gdyż w kolejnych etapach cyklu temperatura ciała zmienia się nieznacznie, by podskoczyć nagle o około 0,5 stopnia Celsjusza w czasie owulacji. Ten nagły skok może być trudny do zauważenia przez zwykłe termometry, a ma to kolosalne znaczenie dla kontroli płodności.

Użytkowanie

Większość komputerów cyklu ma wbudowany alarm, który przypomina kobiecie o konieczności wprowadzenia danych, na przykład wykonaniu pomiaru temperatury ciała. Pomiar przeprowadza się codziennie rano po przebudzeniu i trwa on niecałą minutę. Komputer ma wprowadzone do pamięci miliony cykli kobiet i ucząc się naszego, dopasowuje go do jednego z tych, które już „zna”. Ta „zdolność uczenia się” sprawia, że przez pierwsze 2-3 cykle komputer informuje nas o tym, że nie ma pewności co do tego jaki mamy dzień cyklu. Dopiero po tym czasie jest w stanie przekazać nam informację o tym, czy mamy dzień płodny czy nie. Rozpoczynając zatem użytkowanie komputera cyklu trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Dla kogo?

Komputery cyklu są zarówno dla kobiet, które starają się o dziecko, jak i dla tych, które nie planują więcej potomstwa. Kobietom, które powiększają rodzinę, komputery cyklu ułatwiają określenie dni płodnych, kiedy szansa na poczęcie dziecka jest najwyższa. Tym z nas, które chcą stosować komputer cyklu jako metodę antykoncepcji ułatwią one określenie dni niepłodnych oraz ustalenie płodnych, kiedy nie chcąc zajść w ciążę należy powstrzymać się przed współżyciem.

Choć dla wielu może okazać się to zaskakujące to komputery cyklu mają bardzo wysoki wskaźnik Pearl’a wynoszący 99,7%, a więc na podobnym poziomie, co tabletki antykoncepcyjne. Oznacza to, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę przy stosowaniu komputera cyklu i zaleceń z nim związanych jest równie niskie, jak w przypadku zażywania tabletek antykoncepcyjnych.

Wady

Główną wadą komputerów cyklu jest ich cena, która waha się od kilkuset złotych do około 2400 złotych w zależności od wybranego modelu. Dla wielu jest to cena zaporowa, choć trzeba przyznać, że inwestycja w takie urządzenie jest zasadna. Wszak można go używać przez długie lata. Trzeba podkreślić, że jest to jednorazowa inwestycja, gdyż komputer nie generuje żadnych dodatkowych opłat w czasie użytkowania.

Dla wielu pań wadą takiego urządzenia jest konieczność przeprowadzania systematycznych pomiarów. Oznacza to, że komputer cyklu musimy mieć ze sobą wszędzie: na wakacjach, w delegacji czy w pracy – jeśli pracujemy w cyklu zmianowym.

Także konieczność powstrzymywania się od współżycia dla wielu z nas jest trudna do zaakceptowania, szczególnie, że najsilniejszy popęd większość z nas odczuwa właśnie wtedy, kiedy mamy dni płodne. Tak stworzyła nas natura. Ta metoda wymaga więc sporej samodyscypliny.

Zalety

Do zalet urządzenia z pewnością można zaliczyć jego wysoką skuteczność, pod warunkiem stosowania się do zaleceń. Dla wielu z nas niewątpliwą zaletą jest także to, że stosując tą metodę nie ingerujemy w żaden sposób we własne ciało ani zdrowie. Wszystko opiera się na obserwacji. Nie musimy przyjmować żadnych dodatkowych środków. Dodatkowo można komputer cyklu stosować jako urządzenie mające pomóc zajść w ciążę, gdyż ułatwia on określenie dni płodnych. Polecany jest więc także dla par, które mają problemy z niepłodnością.

Komputer cyklu jest ciekawym sposobem antykoncepcji, który w żaden sposób nie ingeruje w zdrowie. Nie jest jednak popularny pomimo wysokiego wskaźnika Pearl’a. Przyczyn tego stanu rzeczy można upatrywać w jego cenie – wielu kobiet nie stać na taki wydatek – oraz w konieczności regularnego przeprowadzania pomiarów, na które wiele z nas nie ma czasu, cierpliwości czy ochoty. Warto jednak zastanowić się, czy taki sposób antykoncepcji nie jest dobrą alternatywą dla wszystkich, którzy nie chcąc ingerować we własny organizm, chcą zachować wysoki stopień zabezpieczenia przed ciążą.

Dodaj komentarz