Wirus brodawczaka ludzkiego. Poznaj zagrożenie
Czym jest HPV?
Wirus brodawczaka ludzkiego, czyli inaczej HPV, stał się w ostatnim czasie tematem wielu informacyjnych kampanii społecznych w Polsce. Dzieje się tak nie bez przyczyny, badania naukowe dowiodły bowiem ponad wszelką wątpliwość, że wirus ten jest jednym z najważniejszych elementów wpływających na powstawanie raka szyjki macicy u kobiet.
Istnieje około stu odmian HPV, spośród których większość jest relatywnie nieszkodliwa dla człowieka. Jedynie 30 ze wszystkich typów wirusa odpowiedzialnych jest za powstawanie infekcji narządów płciowych u ludzi.
Wszystkie odmiany HPV podzielone są na dwie grupy. Do pierwszej zaliczają się te, które mogą powodować powstawanie na skórze niezłośliwych zmian w postaci brodawek, kurzajek, lub też tzw. „kłykcin kończystych” (grudkowatych narośli na powierzchni narządów płciowych czy okolicach odbytu). Druga grupa zawiera typy umiarkowanego i wysokiego ryzyka, czyli onkogenne odmiany wirusa. Najgroźniejsze z nich to HPV 16 i 18, one to bowiem są odpowiedzialne za 70% zachorowań na raka szyjki macicy na świecie. Światowa organizacja zdrowia już w 1996 roku uznała je za czynniki rakotwórcze.
Jak można się zarazić?
Wszystkie typy HPV rozprzestrzeniają się poprzez kontakt z naskórkiem, a do przeniesienia wirusa z jednej osoby na drugą może dojść nawet wtedy, gdy na ciele nie ma żadnych widocznych zmian. Dlatego na kontakt z tym intruzem narażona jest każda osoba aktywna seksualnie.
Według szacunków, na całym świecie jest aż 630 milionów ludzi zakażonych wirusem HPV. Statystyki podają również, że zakażeniu w pewnym momencie swojego życia ulegnie co druga osoba. Czas rozwoju wirusa w organizmie jest nieprzewidywalny, dlatego w chwili wystąpienia zmian trudno jest stwierdzić, kiedy doszło do zakażenia.
Jak rozpoznać zakażenie?
Infekcje HPV zazwyczaj mają charakter przemijający, człowiek posiada bowiem naturalną zdolność do obrony przed wirusem brodawczaka ludzkiego. Zakażenie często przebiega bezobjawowo i zanika samoistnie w ciągu dwóch lat. Czasem jednak zdarza się tak, że bariera ochronna organizmu zostaje przełamana i infekcja przechodzi w postać przetrwałą.
Powikłania zakażeń są różne w zależności od odmiany HPV, który spowodował infekcję. Mogą to być wspomniane już wyżej brodawki i kurzajki na kończynach czy kłykciny kończyste na narządach płciowych. Groźne odmiany wirusa brodawczaka ludzkiego mogą powodować natomiast niekontrolowany podział komórek, co w konsekwencji może prowadzić do raka szyjki macicy.
Jeśli nie ma objawów…
Jeśli nie ma widocznych objawów, sposobem na wykrycie obecności HPV jest badanie cytologiczne wykonane metodą PAP. Ponieważ jednak nie jest to badanie typowe dla tego wirusa, nie można w stu procentach stwierdzić jego obecności. Konieczny jest wtedy dodatkowy test molekularny, który w połączeniu z badaniem cytologicznym daje bardziej wiarygodny wynik. Test ten jest badaniem przeznaczonym jedynie dla kobiet po 30. roku życia.
Nie jest prawdą, że każde zakażenie onkogennym typem HPV kończy się rakiem szyjki macicy. Wirus ten ma stosunkowo długi czas rozwoju, dlatego łatwo można zapobiec chorobie regularnie odwiedzając ginekologa.
Wpływ HPV na powstawanie raka szyjki macicy
Ludzki organizm samodzielnie potrafi zwalczać zakażenia HPV. Jeśli jednak wirusowi z grupy onkogennej uda się przejść w postać przetrwałą i dojdzie do przewlekłej nieleczonej infekcji, powstaje stan przedrakowy. Jest to pierwszy etap zagrożenia rakiem szyjki macicy. Obserwuje się wtedy atypowe zmiany w komórkach naskórka. Nie są one widoczne gołym okiem, dlatego do wykrycia tego zjawiska niezbędne jest badanie cytologiczne. Zmiany te wykryte w porę nie stanowią zagrożenia i łatwo mogą zostać wyleczone.
Kolejnym etapem rozwoju raka szyjki macicy jest rak przedinwazyjny. Jest to moment, w którym komórki atypowe zaczynają dzielić się w sposób niekontrolowany. Komórki przedrakowe przekształcają się wtedy w komórki nowotworowe. Proces ten ogranicza się wyłącznie do nabłonka szyjki macicy. Zmiany te nie sięgają głęboko, dzięki czemu na tym etapie jest jeszcze możliwość całkowitego wyleczenia. Ponieważ jednak wszystkie te procesy zachodzą w obrębie komórek, które nie są widoczne gołym okiem, w celu rozpoznania postępującej choroby konieczne jest wykonanie cytologii, czyli zbadanie fragmentu nabłonka pod mikroskopem.
Rak inwazyjny jest już zaawansowanym etapem, ponieważ komórki rakowe sięgają poza obszar nabłonka szyjki macicy. Choroba ta zwykle rozwija się w obszarze nadżerki, wnikając w głąb tkanek szyjki macicy i naciekając na sąsiednie. Komórki rakowe przedostają się do przewodu pokarmowego i limfatycznego i wędrują po całym organizmie, powodując przerzuty nawet do odległych organów.
Objawy choroby
We wcześniejszych akapitach zwrócono uwagę, że zakażenie wirusem HPV często nie daje żadnych objawów, dlatego zainfekowana osoba często nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia. Stany przedrakowe również początkowo nie powodują żadnych dolegliwości. W ten sposób chory może „hodować” w sobie raka nawet kilka lat wcale o tym nie wiedząc. Pierwszym objawem obecności patologii na nabłonku szyjki macicy mogą być krwiste upławy lub krwawienie po stosunku. Taka też bywa w takich przypadkach przyczyna wizyty u ginekologa. W kolejnych etapach choroby mogą pojawiać się również bóle podbrzusza i okolicy lędźwiowo krzyżowej, a jest to związane z zajęciem przez raka sąsiednich narządów oraz przeniesieniem komórek rakowych do węzłów chłonnych.
Jak się leczyć?
Stany przedrakowe są groźne, jednak podjęte w odpowiednim czasie działania mogą zażegnać niebezpieczeństwo rozwoju raka szyjki macicy. Właśnie dlatego tak ważne jest wczesne wykrywanie zmian. Na tym etapie rozwoju choroby wystarczy wyeliminować fragment chorego nabłonka. Służą do tego całkowicie refundowane przez NFZ zabiegi takie jak: krioterapia (zamrażanie), zniszczenie tkanki laserem, wycięcie zmiany pętlą elektryczną o dużej częstotliwości (LEEP) czy chirurgiczne wycięcie zmiany.
Leczenie raka inwazyjnego szyjki macicy wymaga specjalistycznej opieki ginekologiczno-onkologicznej, ponieważ jest to stan bezpośredniego zagrożenia życia.
Najlepiej zapobiegać
Stara zasada, że lepiej zapobiegać niż leczyć, sprawdza się również w przypadku raka szyjki macicy. Jeśli poznamy elementy ryzyka, łatwiej będzie nam wyeliminować je z naszego życia.
Oto kilka najważniejszych zagrożeń mogących doprowadzić do raka szyjki macicy:
- Przewlekłe zakażenie onkogennym typem wirusa HPV
- Wczesna inicjacja seksualna
- Częste zmiany partnerów seksualnych
Cytologia
Najważniejszym elementem zapobiegania rakowi szyjki macicy jest regularne poddawaniu się badaniu cytologicznemu. Materiał do analizy pobierany jest przez lekarza ginekologa w trakcie rutynowej wizyty. Pobieranie próbki nie jest bolesne, trwa kilka sekund i nie wymaga zastosowania żadnych dodatkowych środków medycznych. Materiał jest oddawany do analizy laboratoryjnej, której zadaniem jest wykazanie ewentualnych nieprawidłowości komórek badanej tkanki. Badanie to powinno być wykonywane co 1-2 lata, a przy trzech kolejnych prawidłowych wynikach – co 3 lata.
Test DNA
Badanie cytologiczne nie jest typowym działaniem mającym na celu stwierdzenie obecności wirusa brodawczaka ludzkiego w organizmie człowieka. Może ono jedynie wykazać obecność zmian na nabłonku szyjki macicy, czyli skutek działania onkogennego typu HPV. Aby móc stwierdzić obecność wirusa, należy wykonać tzw. test genetyczny. Polega on na sprawdzeniu obecności DNA wirusa w badanej tkance. Ten typ badania przeznaczony jest jedynie dla kobiet po 30. roku życia.
Szczepienie
Bardzo dobrym sposobem zapobiegania zakażeniu wirusem brodawczaka ludzkiego, a tym samym rakowi szyjki macicy, jest szczepienie. Opracowany przez naukowców preparat bazuje na zdolności białek otoczki wirusa HPV do wywoływania reakcji odpornościowej u człowieka. Nie jest to lekarstwo na zahamowanie postępującego raka szyjki macicy, nie daje też 100% odporności na zakażenie wirusem, jednak znacznie podwyższa odporność organizmu na ten mikroorganizm. Szczepienie przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego w połączeniu z regularnym wykonywaniem badań cytologicznych daje optymalną ochronę przed rakiem szyjki macicy.
Dla kogo szczepionka?
Onkogenne typy wirusa brodawczaka ludzkiego przenoszone są drogą płciową, dlatego najlepiej jest szczepić się jeszcze przed rozpoczęciem życia seksualnego, najlepiej w wieku 12-13 lat. Szczepionka jest skuteczna u każdej osoby, która jest wolna od zakażenia tym wirusem, mogą więc z niej skorzystać również kobiety, które inicjację seksualną mają już za sobą. Należy jednak pamiętać, że nie jest to lekarstwo. Szczepienie nie wyeliminuje wirusa z już wcześniej zainfekowanego organizmu.
Nie należy nigdy zaniedbywać badań cytologicznych nawet wtedy, gdy wykonane zostało szczepienie. Wyłącznie połączenie tych dwóch środków zapobiegawczych gwarantuje bezpieczeństwo.