Polka i depresja: RAPORT

Polka i depresja: RAPORT

Cierpi na nią 350 milionów ludzi na świecie. Nie oszczędza dzieci, nastolatków, ludzi w sile wieku i seniorów. Bywa wyśmiewana, choć nie brakuje przypadków, gdy kończy się śmiercią. Depresja, jedna z najczęstszych chorób na świecie, z roku na rok atakuje coraz mocniej. Czy w Polsce także jest zagrożeniem? Czy sięgamy po właściwą pomoc, gdy zaczynamy dostrzegać jej objawy? Zapraszamy na nasz raport – przegląd najnowszych badań.

Depresja: Polska na tle Europy

Źródło: Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego PZH

Jak łatwo zauważyć, tylko nieznacznie odbiegamy od średniej europejskiej. Depresja rzadziej występuje u Włochów, Czechów czy Greków, z kolei niemal dwukrotnie częściej na Węgrzech, w Portugalii czy Szwecji.

Depresja a płeć i wiek

Zdecydowanie częściej na depresję chorują kobiety niż mężczyźni – nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. W kategorii wiekowej 18-50 mówimy o niemal dwukrotnie częstszych przypadkach zachorowań u Pań:

Źródło: „Raport Polki 50+. Zdrowie i jego zagrożenia”

Jeśli przyjrzymy się poszczególnym kategoriom wiekowym okazuje się, że objawy choroby częściej pojawiają się u kobiet dojrzałych i starszych:

Źródło: Badanie EZOP Polska, 2014

Według specjalistów, dużą rolę w nasileniu się objawów depresji u kobiet po 50-tym roku życia odgrywa wejście w okres menopauzy. Kobiety w tym wieku powinny zatem szczególnie zwracać uwagę na pojawiające się symptomy depresji, a swoje problemy przedstawiać nie tylko lekarzowi ogólnemu lub ginekologowi, ale także psychiatrze. Niestety, taki schemat postępowania nie jest popularny u Polek.

Wiedza o depresji a szukanie pomocy u specjalistów

Jak wskazują ogólnopolskie badania, wiedza Polaków o symptomach depresji stoi na wysokim poziomie. Aż 96% z nas wie, że jednym z objawów choroby jest długotrwałe obniżenie nastroju. Wiemy także, że depresji towarzyszy ciągłe zmęczenie (84% wskazań respondentów), a także uciekanie w samotność (89%). Czy oznacza to, że w przypadku wystąpienia objawów choroby sięgamy po odpowiednią pomoc? Jak się okazuje, nie zawsze:

Źródło: raport AbcZdrowie.pl, 2014

Aż co 10 Polak uważa, że z depresją można poradzić sobie samodzielnie, a 18% nie wie, czy jest to możliwe. Oznacza to, że niemal 1/3 chorujących Polaków i Polek unika psychiatry lub zastanawia się, czy warto do niego pójść.

Te wnioski potwierdzają badania zachowań u młodych matek, które czują, że nie radzą sobie z nowymi obowiązkami oraz rolą:

Źródło: „Rozpoznanie sytuacji matek małych dzieci w temacie depresji poporodowej i zaburzeń nastroju” Fundacja „Dajemy Dzieciom Siłę”, Centrum Medyczne „Żelazna”, Ośrodek Terapeutyczno-Edukacyjny MaterPater

Tylko co piąta młoda matka szuka pomocy tam, gdzie ma realne szanse ją znaleźć – u lekarza, psychologa lub położnej.

Depresja – zagrożenia i działania

Skutki nieleczenia depresji mogą być tragiczne. Zaledwie w 2016 roku śmiercią samobójczą zginęło w Polsce 767 kobiet oraz 4638 mężczyzn. Nie sposób oszacować, ile z nich chorowało na depresję, można jednak wysunąć śmiałą tezę, że wielu. Część z nich dałoby się zapewne uratować, gdyby doszło do diagnozy i rozpoczęto leczenie choroby.

W 2014 roku zorganizowano ciekawą akcję „RE:akcja w depresji”. W akcję informacyjną oraz niesienie pomocy osobom w depresji włączyło się 13 ośrodków terapeutycznych i 21 terapeutów, dzięki czemu z pomocy i informacji mogło skorzystać około 760 osób. 78% uczestników przyznało, że dzięki temu zwiększyła się ich wiedza o depresji, a 84% - że po warsztatach będzie umiało poradzić sobie z objawami choroby. Gdyby tylko takich akcji było więcej, być może łatwiej byłoby poskromić depresję, która w naszym kraju zbiera coraz większe żniwo.

Dodaj komentarz