Odwiedzaj stronę, czytaj, komentuj!

RAPORT: Polka i małżeństwo

RAPORT: Polka i małżeństwo

Kosmetyki mineralne do makijażu

Kosmetyki mineralne do makijażu

Wstydliwy problem – „luźna” pochwa

Wstydliwy problem – „luźna” pochwa

Pszczoły zadbają o nasze zdrowie

Pszczoły zadbają o nasze zdrowie

« Powrót do ZdrowieIntymne.pl
Idź do wątku: Następny wątekNastępny
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZaloguj
Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: Kamilllla1111 (IP zapamiętane)
Data: 28 sty 2014 - 12:26:23

Witam wszytskich,
Od 3 miesięcy walcze z grzybicą pochwy, byłam juz na 4 wizytach u ginekologa i nic nie pomaga. na początku dostałam jakiś krem, potem tabletki jedno i drugie dopochwowo, po trzeciej wizycie lekarz przepisał mi tabletki dopochwowe i również doustne, ta kuracja najlepiej dla mnie podziałała, ale nie wyleczyła tego do końca, po czwartej wizycie dostałam tabletki dopochwowe. Lekarz powiedział, że one juz działają na wszystko- są przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, wydawało się, że będą dobre. Biorę je już ponad tydzień i nic kompletnie nic nie pomogły wręcz przeciwnie sad smiley Nie wiem co mam już robić. Mimo tych wszystkich prób mam zaufanie do mojego ginekologa, nie chce iść do innego.
Może ktoś z was miał podobny przypadek? jak sobie z tym poradziliście?

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: wiewioreczka24 (IP zapamiętane)
Data: 03 lut 2014 - 14:32:01

Opowiem jak to było w moim przypadku. Leczyłam się u 3 ginekologów, każdy w końcu przepisywał podobne leki, robiłam posiewy, z których wynikały zarówno infekcje bakteryjne jak i grzybicze, leczyłam mojego partnera. Taki stan trwał z przerwami przez 2 lata - na prawdę. W końcu nabawiłam się nadżerki, którą wymroziłam. Miałam już dość ale równocześnie zaczęłam intensywną kurację probiotykami zarówno doustnymi jak i dopochwowymi między innymi lactovaginalem. Na sobie potwierdziłam skuteczność działania probiotyków i to że są niezbędne aby wrócić do zdrowia. Teraz jestem w 31 tygodniu ciąży i żadnej infekcji.

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: Hanneczka (IP zapamiętane)
Data: 23 lip 2014 - 10:00:35

Siemka smiling smiley To długo trwał ten stan grzybiczy. Niestety ale jak raz się zachoruje na to wtedy cały czas się to łapie :/ A stosowałyście może niekonwencjonalne leczenie np podmywanie się herbatką z nagietka albo woda z dodatkiem sody oczyszczonej? Czytałam o tym na [grzybicapochwy.info] i zastanawiam się czy rzeczywiście zmniejszają świąd i pieczenie.

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: noboco (IP zapamiętane)
Data: 09 gru 2014 - 17:43:36

Mam ten sam problem bylsm z 5 razy u ginekologa i nadal nic. Juz nie wiem co mam robic :-(

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: KamillMili (IP zapamiętane)
Data: 31 sty 2015 - 21:59:46

noboco Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Mam ten sam problem bylsm z 5 razy u ginekologa i
> nadal nic. Juz nie wiem co mam robic :-(


Czy ginekolog zrobił Ci wymaz na posiew z antybiogramem i antymykogramem? Bo to jest podstawa przy infekcjach, a już na pewno trzeba zrobić kiedy leczenie nie działa. Dodatkowo już podczas leczenia trzeba zadbać o odbudowanie mikroflory pochwy - ja zawsze łykam lacibios femina, bo ma dwa dobrze przebadane szczepy bakterii kwasu mlekowego. Jeśli infekcje intymne nadal będą nawracać to powinno się też poprosić partnera a przebadanie. Trzymam kciuki, że szybko wrócisz do zdrowia smiling smiley



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2015-03-27 15:21 przez KamillMili.

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: ilonka223 (IP zapamiętane)
Data: 11 maj 2016 - 20:52:20

Generalnie grzybica pochwy to bardzo trudna do wyleczenia choroba. Często się zdarzają nawroty - mówię to na swoim przypadku. W walce z grzybicą pomogło ograniczenie cukrów oraz przyjmowanie środków poprawiających odporność na receptę.

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: Marcinex30 (IP zapamiętane)
Data: 30 maj 2016 - 22:30:27

Koniecznie wizyta u ginekologa

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: mkudawa82 (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2016 - 11:07:10

Moja żona nosiła złą bieliznę w ciąży i też nabawiła się grzybicy pochwy. Czytałem o tym dużo tutaj: [wylecz.to] i martwiłem się, że może załapała to jakoś przeze mnie. Ale ginekolożka ją uspokoiła, że to lekka postać i to całkiem "popularna" w ciąży.

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: kasia123 (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2016 - 14:04:04

Tak, wiele kobiet w ciaży ma problemy z infekcjami pochwy, wiąże sie to m.in. ze zmianami hormonalnymi jakie wówczas zachodzą. Wtedy niezbedne jest stosowanie pałeczek kwasu mlekowego np w postaci doustnego probiotyku Lacibios femina

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: marzenkam (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2016 - 22:06:36

Gynauxil też ma w składzie kwas mlekowy ma właśnie działanie przeciwgrzybiczne szybko pomaga w pozbyciu się tych objawów. wystarczy kuracja 5 dniowa i po problemiesmiling smiley

Re: Grzybica, której nie mogę się pozbyć sad smiley
Autor: kasia123 (IP zapamiętane)
Data: 29 sie 2016 - 08:01:31

Nie zawsze kuracja 5 dniowa wystarcza. Czasem grzybicy nie można się pozbyć miesiącami.



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.